Pić trzeba. I na tym właściwie mógłby się skończyć niniejszy artykuł, jednak pozostały kwestie typu – dlaczego i co właściwie pić należy. Zbadajmy więc całą sprawę od początku.
Organizm powinien być nawadniany dosyć regularnie. Oczywiście, poczucie pragnienia informuje nas o tym, że spadek wody jest zbyt dotkliwy, jednak kilka szybkich haustów nie do końca wystarcza. Uzupełnimy około 60% zapotrzebowania na wodę, co w dalszym ciągu zmniejsza naszą wydajność.
Najgorzej jest podczas treningów. Wraz z wodą, z organizmu uciekają istotne elektrolity. Trzeba zatem szybko uzupełnić braki. Naturalnym odruchem jest sięgnięcie po źródlaną wodę, jednak o wiele lepszym wyjściem jest woda mineralna. Pamiętajmy, że czysta źródlana woda nie będzie w stanie zaspokoić zapotrzebowania na potas, sód czy inne elektrolity.
Niektórzy rezygnują z wody na rzecz energetyków, jednak i to działanie doprowadzi nas do nikąd. Warto za to postawić na napoje izotoniczne. Napój taki wchłonie się błyskawicznie, dzięki czemu braki zostaną szybko uzupełnione. Dodatkowo ich skład zawiera podobne stężenie jonów, cukrów i minerałów co woda mineralna, więc stanowi doskonały środek nawadniający oraz uzupełniający.
Rzecz jasna napoje izotoniczne również trzeba wybierać z pewną rozwagą. Zwróćmy baczną uwagę na ich skład. Stężenie sodu powinno wynosić przynajmniej 50 mg/100 ml. Optymalna ilość potasu to 22,5 mg/100 ml, magnezu zaś – 10 mg/100 ml. Nie musimy obawiać się nadmiernej ilości kalorii, albowiem napoje izotoniczne mają w sobie niewiele cukrów. Z całą pewnością są o wiele bardziej bezpieczne niż kolorowe, gazowane napoje, którymi nieraz zabijamy pragnienie.
W jaki sposób aplikować do organizmu płyny, jeśli zamierzamy przeprowadzić wyczerpujący trening? Należy wypić około pół litra napoju lub wody mineralnej 30 min przez rozpoczęciem. W trakcie uzupełniamy straty co kwadrans, a po skończonych ćwiczeniach delektujemy się jeszcze 500 ml napoju izotonicznego. Zachowując powyższe wskazówki, będziemy pewni, że organizm nawodniany jest prawidłowo.
Wstaw na stronę:
Nie ma komentarzy