Ruch jest zdrowy. Tak mówią. Dietetycy i lekarze naciskają na swoich pacjentów, ażeby ci zaczęli się interesować jakąkolwiek fizyczną aktywnością. Dlaczego powinniśmy wpisać ruch w listę naszych codziennych sprawunków? A jeśli już się na niego zdecydujemy, jakie powinno być natężenie i częstotliwość ćwiczeń? Co możemy dzięki nim osiągnąć? Zobaczmy.
Zacznijmy od tego, że ruch jest drogą ku szczupłości. Można powiedzieć, że najprostszą z możliwych. Decydując się na półgodzinny wysiłek trzy dni w tygodniu. Można też zdecydować się na krótszy trening (ok. 10 min.) realizowany kilkukrotnie w ciągu dnia. To doskonałe rozwiązanie dla osób, które wcześniej nie miały do czynienia z większą dawka ruchu. Osoby walczące z nadmierną otyłością powinny zgodzić się na półtoragodzinny trening. Pamiętajmy jednak, że wysiłek możemy dobrać do własnych preferencji, a na liście skutecznych ćwiczeń znajduje się aqua aerobik, taniec czy nordnic walking. W każdym przypadku słowo klucz to systematyczność.
Ćwicząc, dbamy o większą ilość tlenu, który dociera do organizmu. Dzięki temu znacznie pobudzamy metabolizm, a sam organizm będzie mógł wytworzyć o wiele więcej energii niż do tej pory. Poprawimy elastyczność mięśni, wzmocnimy stawy, unormujemy gospodarkę hormonalną, sprawimy, że mózg będzie pracował lepiej i szybciej, dzięki czemu zwiększą się również nasze zdolności intelektualne.
Należy pamiętać, że udar mózgu i zawał serca są najczęściej skutkiem zakrzepu tętnicy. Jeśli podarujemy organizmowi odpowiednią dawkę ruchu, zmniejszymy ryzyko nadmiernej krzepliwości krwi. Przy okazji trzeba zwrócić uwagę na poziom cholesterolu, którego nadmiar może objawić się cukrzycą. Poddając się systematycznym ćwiczeniom sprawiamy, że znika tak zwana otyłość brzuszna, która sprawia, że komórki stają się odporne na insulinę.
Jeśli ktoś nadal zastanawia się czy aby na pewno warto zacząć ćwiczyć, niechaj przeczyta ten artykuł jeszcze raz.
Wstaw na stronę:
Nie ma komentarzy