Szukamy diety, która zaspokajała by potrzeby naszego organizmu, a do tego nie była zbyt uciążliwa. Jedną z najzdrowiej odżywiających się nacji, są Japończycy. Codzienne menu tego narodu obfituje w bogate dania, które nie tylko wpływają na zdrowie, ale też poprawiają pogodę ducha. W czym tkwi sekret japońskiej diety? Przyjrzyjmy się bliżej temu zjawisku.
Różnica tkwi już w samej kulturze spożywania posiłku. Bywa, iż każdy kęs jest celebrowaniem przygotowanego dania i swoistym duchowym przeżyciem. Tak powolne jedzenie pozytywnie wpływa na późniejszy proces trawienia. U nas podobnego zachowania się raczej nie zauważa. Poza tym my lubujemy się w najadaniu do syta, przekraczając niejednokrotnie kaloryczne normy. Jedzenie wszak nie może się zmarnować, a talerz musi być wyczyszczony do ostatniego kęsa. Tymczasem w Kraju Kwitnącej Wiśni wyznaje się zasadę zaprzestania posiłku na chwilę przed całkowitym napełnieniem żołądka.
Nie jest tajemnicą, iż podstawą japońskiej kuchni są wszelkiego rodzaju stworzenia morskie. Ryby i ośmiornice należą do najpopularniejszych składników codziennego menu, które to składniki zapewniają zdrowe i długie życie. Same ryby natomiast jeść można w dowolnej postaci i ilości, nieważne czy to solone, wędzone, świeże czy jako coraz bardziej popularne sushi.
Uzupełnieniem każdego posiłku powinny być warzywa, jednakże nasz sposób przyrządzania zieleniny często skutkuje nadmiernym spadkiem jej wartości. Zamiast tradycyjnego smażenia i gotowania, możemy poeksperymentować z gotowaniem na parze lub pieczeniem w piekarniku.
Na sytość i ogólny stan zdrowia wpłynie też niewielka porcja ryżu, który doskonale komponować się będzie obok warzyw i ryb. Brązowy ryż w doskonały sposób zastąpi codzienne ziemniaki. Po posiłki natomiast powinniśmy się zrelaksować, delektując się filiżanką gorącej zielonej herbaty. Itadakimasu!
Wstaw na stronę:
Nie ma komentarzy