Chipsy. Niezwykle popularna przekąska, uwielbiana przez dzieci i młodzież. Są kaloryczne, niezdrowe i uosabiają dietetyczne zło. Mimo wszystko nie znikają ze sklepowych półek, my natomiast nadal delektujemy się nimi podczas filmowych seansów w gronie znajomych. Jednakże skąd się ów chipsy wzięły i jak daleko sięga ich historia? Zobaczmy.
Przypuszczalnie nikt nigdy nie zdoła odkryć prawdziwego drzewa genealogicznego chipsów. Wokół nich wyrosło wiele mitów, podań i legend, których nie powstydziłby się cały panteon greckich bogów. Niemniej największą popularnością cieszy się historia o pewnym złośliwym kucharzu z miasta o dźwięcznej nazwie Saragota Springs.
Kucharz o którym mowa, nazywał się George Crum. Pewnego słonecznego dnia, restaurację nawiedził jeden z najbardziej wybrednych klientów, jacy tylko kroczyli alejkami Saragoty. Ten, otrzymawszy zamówienie, poskarżył się na niewłaściwą grubość pieczonych ziemniaków. Niezadowolony dał się kucharzowi szczególnie we znaki. Ten, chcąc odegrać się na niepokornym kliencie podał mu kolejną porcje pieczonych ziemniaków, krojąc je tym razem na niezwykle cienkie, niemal przeźroczyste plasterki. Ku zdumieniu kucharza, danie posmakowało wybrednemu gościowi, a cienko pokrojone ziemniaki trafiły wkrótce do stałego menu jadłodajni.
Wydarzenia przedstawione powyżej miały miejsce w okolicach 1853 roku, jednakże pierwsze wzmianki o chipsach znaleziono już w zapiskach, pochodzących z 1832.
Co wiemy o chipsach na pewno? Znane są jako bogate źródło tłuszczy. Dodatkowo są to przeważnie nasycone kwasy tłuszczowe. Oprócz tego w składzie przekąski znajdziemy łatwo przyswajalne węglowodany, a także śladowe ilości błonnika i białek. Sięgając po kolejną paczkę chipsów trzeba mieć baczenie na to, że zaledwie 100g chrupiących plasterków może posiadać ponad 500 kcal.
Wstaw na stronę:
Nie ma komentarzy