Podgrzejmy atmosferę - w mikrofali

Wydawać by się mogło, że od czasu pojawienia się pierwszych kuchenek mikrofalowych minęły już wieki. Mimo wszystko nadal pozostaje ona kontrowersyjnym urządzeniem, które posiada tyle samo przeciwników, co zagorzałych fanów. Tak więc, kiedy jedni chwalą sobie wygodę, którą zapewnia mikrofala, drudzy bojkotują ten kuchenny wynalazek, utrzymując poglądy o jego szkodliwości. Po czyjej stronie jest więc racja?

Zacznijmy od tego, że kuchenki mikrofalowe wynaleziono całkiem przypadkiem, przy okazji prac nad prototypem radaru. Okazało się, że fale elektromagnetyczne mają o wiele więcej zastosowań niż się wcześniej wydawało i mogą być całkiem przydatne w celu podgrzania dowolnego posiłku. W ten sposób powstały kuchenki radarowe, które wykorzystywały promienie elektromagnetyczne, wytwarzane przez fale o częstotliwości 2.45 GHz.

Wynalazek przyjął się w miarę szybko, a ludzie byli zachwyceni możliwością szybkiego podgrzania przygotowanego wcześniej posiłku. W chwili obecnej dla wielu z nas, codzienna gastronomia pozbawiona mikrofalówki, zmieniłaby się w prawdziwą lekcję survivalu. Pytanie jednak, czy korzystanie z ów wynalazku bardziej szkodzi czy pomaga. Spora grupa przeciwników kuchenek mikrofalowych opiera swoje zdanie na badaniach amerykańskich naukowców (amerykańscy naukowcy znani są z przeprowadzania różnej maści badań, chociażby i wpływu batoników na populację pasikonika plamiastego). Badania te jasno pokazują, że mikrofale to największe zło tego świata (zaraz po grach komputerowych), które zmienia strukturę białek, rozplątuje niteczki DNA i powoduje raka. Dziś wszystko powoduje raka. Nawet woda mineralna.

Co ciekawe, zwolennicy kuchenek również opierają się na ważnych i znaczących badaniach amerykańskich naukowców (nie wiadomo, czy to ci sami naukowcy), z których wywnioskować można, że mikrofale mogą z powodzeniem stać w naszych domach, my zaś nie mamy powodu do żadnych obaw.

Podobna dyskusja i żonglowanie kolejnymi wynikami czy badaniami nigdy raczej nie doczeka się jednoznacznego rezultatu. Podobnie jak spór wegetarianów z mięsożercami. Do tej pory wiadomo jedynie, że kuchenka mikrofalowa może wyrządzić nam realną krzywdę, w momencie, kiedy zsunie się ze stolika, przygniatając stopę. Z drugiej strony nie posiada również żadnych właściwości leczniczych. Wybierajmy zatem zgodnie z własnymi przekonaniami i podług swojego widzimisię, nie próbując przekonać na siłę jedni drugich. Bo akurat z tego faktycznie mogą później wyniknąć różne niepożądane skutki.

Wstaw na stronę:

Powrót do listy artykułów

Komentarze

Nie ma komentarzy

Dodaj komentarz

Nie jesteś zalogowana(y) i Twój komentarz pojawi się po sprawdzeniu przez moderatora


Pamiętaj mnie    

Załóż nowe konto | Zapomniałe(a)ś hasła?

Przepisy - apette.pl 2008-2013r. Wszelkie prawa zastrzeżone.