Prawdziwa kutia po mojemu
Składniki
- pszenica jadalna 1 szklanka
- suchy mak 1 szklanka
- cukier puder pół szklanki
- miód pół szklanki
- rodzynki 1 garść
- posiekane orzechy 1 garść
- suszone morele 10 sztuk
- płatki migdałowe 3 łyżki
- smażona skórka pomarańczowa 2 łyżki
- śmietana kremówka 1 szklanka
Sposób przyrządzenia
Pszenicę namoczyć w wodzie na całą noc. Na drugi dzień przecedzić, zalać świeżą wodą i gotować do miękkości zmieniając w czasie gotowania trzykrotnie wodę. Gdy ziarna będą miękkie odcedzić na sicie. Mak sparzyć (ja używam mleka ale można też w wodzie). Przepuścić 2 razy przez maszynkę. Rodzynki namoczyć (można w alkoholu-ja osobiście moczę w wodzie). Zmielony mak łączymy z cukrem pudrem i miodem. Dodajemy rodzynki, migdały, orzechy, pokrojone morele, skórkę pomarańczową i mieszamy z pszenicą. Na końcu dodajemy śmietankę i mieszamy. Odstawiamy do schłodzenia.